Ethan mieszka na południu Stanów Zjednoczonych, w małym miasteczku Gatlin w Południowej Karolinie, gdzie czas stanął w miejscu, a ludzie cały czas postrzegają wojnę secesyjną przez pryzmat "północnej agresji". Jednak pierwszego dnia kolejnego roku szkolnego Ethan spotyka tajemniczą Lenę, siostrzenice lokalnego odludka, a także dziewczynę swoich marzeń. Chłopak szybko odkrywa że Lena nie jest typową nastolatką, a ich rodzący się związek nie opiera się tylko i wyłącznie na fizycznym przyciąganiu, lecz również na tajemniczej więzi, która zmieni ich życie.
Fabuła oparta na powieści Kami Gracii i Margaret Stohl, która jest dość specyficzna i naprawdę interesująca. Historia miłości dwóch odmienny ludzi z dwóch różnych światów. Ona nieprzystępna dziwaczka, on umięśniony gwiazdor szkoły ze smutną przeszłością, a cały świat stoi na przeciw nim. Niestety mimo iż fabuła jest na swój sposób pociągając widać spore braki w budżecie twórców ( choć było to aż około 60 milionów dolarów) chociażby przy dość kiepskich efektach specjalnych niemalże jak z lat 90'. Ale nie wszystko było kiczowate i tanie. Mi osobiście bardzo podobały się retrospekcje które były na prawdę piękne i hmm... "magiczne". Zakończnie filmu dość niefortunne i bez polotów, po prostu przewidywalne. Film broni się jak dla mnie świetną grą aktorską, Jeremiego Ironsa który zachwyca mnie niemalże w każdej swojej roli, jak i odtwórcy głównej roli Aldena Ehrenreicha który nadal tej postaci spontaniczny, czasami wręcz schizofremiczny wyraz. W skali od 1 do 10 daję 8 Nie jest idealny, ale warty uwagi. Film można obejrzeć na http://zalukaj.tv/zalukaj-film/17211/piekne_istoty_beautiful_creatures_2013_.html
Bardzo dobry blog.. Z chęcią obejrzę masz talent :) Zdjęcia bardzo ładne :) wgl wygląd bloga super :) oto mój:http://pisane-olowkiem.blogspot.com/ zaobserwowałam bloga
Na wstępię zaznaczę, iż jestem nastolatką. Pomysł prowadzenia bloga na taki temat jest dość oryginalny ;) Przeglądając posty zauważyłam, że w filmach brak ambitnego kina. Cóż to? Czy nastolatkowie nie są już skłonni do refleksji? Czy to gatunek ludzi zainteresowany jedynie seksem, młością i zdradami? Otóż nie! Przynajmniej ja liczę w nich. Dlatego też,proszę o pojawienie sie chociaż od czasu do czasu ambtniejszego kina :) Na początek polecam: The Deads Poets Society czyli Stowarzyszenie Martwych Poetów. Liczę na pozytywne rozpatrzenie mojej sugestii ;)
Hmm, na wstępie powiem że stowarzyszenie martwych poetów to jeden z moich ulubionych filmów. osobiście jestem wielką fanką kina ambitnego, i mam w planach związać z nim swoją przyszłość, jednakże sądzę że nie było by to hmm. korzystnie przyjęte prze większość czytelników ponieważ miałam już kilka podjętych prób wprowadzenia tegoż to gatunku do swojej blogowej filmoteki i komentarze oraz opinie nie były pochlebne, mam nadzieje że jest więcej moich rówieśników którzy pasjonują się filmem abitnym ale widocznie nie w tej społeczności, a kometnarze typu " Film nudny i beznadziejny" czy " Wielkie gówno" (tak takie też były) nie są satysfakcjonujące. Blog założony pare lat temu kiedy ja sama szukałam filmów młodzieżowych i nie mogłam nic znaleźć , a założeniem tego bloga była tematyka filmów lekkich i niewymagających zbyt wielkiej refleksji. Jednakże mam w planach stworzenie bloga o wymienionej wcześniej przez ciebie tematyce kina ambitnego, gdy tylko znajdę więcej czasu na moim blogu będziesz mógł drogi czytelniku znaleźć informację gdzie będzie można go znaleźć. Dziękuje bardzo za opinie, mam nadzieje że może mimo to coś dla siebie znajdziesz, pozdrawiam ;D
Dzięki za obserwacje . Twój blog na prawdę mi się podoba . :) Widzę że mamy ze sobą wiele wspólnego . Np. słuchamy tej samej muzyki . :D anastasiamiss.blogspot.com
Super, może obejrzę :) Mam pytanie, czy mogłabyś napisać recenzję "Dziewczyny z St. Trinians"? Można to obejrzeć chyba tu: http://zalukaj.tv/zalukaj-film/7291/dziewczyny_z_st_trinian_st_trinian_s_2007_.html Dzięki :)
Film to była kompletna klapa. Czytałam książkę i prócz tego, że w filmie pokazane były retrospekcje to nic mi się nie podobało. Zakończenie tandetne i przewidywalne jakby w ogóle nie można było wymyślić czegoś lepszego -_-' Gra aktorska mi się nie podobała. Jeśli ktoś czytał to wie, że aktorzy zostali wybrani chyba za to, że nie trzeba było im dużo płacić. Nie polecam filmu znawcom książki.... Zawiedziecie się.
Bardzo dobry blog..
OdpowiedzUsuńZ chęcią obejrzę
masz talent :)
Zdjęcia bardzo ładne :)
wgl wygląd bloga super :)
oto mój:http://pisane-olowkiem.blogspot.com/
zaobserwowałam bloga
Miło mi bardzo, i dziękuję za te miłe słowa, dobra motywacja do dalszej pracy ;D
OdpowiedzUsuńSuper Blog , bardzo ciekawy : )
OdpowiedzUsuńZaobserwowałam <33
OdpowiedzUsuńLicze na rewanż : )
Droga Autorko!
OdpowiedzUsuńNa wstępię zaznaczę, iż jestem nastolatką. Pomysł prowadzenia bloga na taki temat jest dość oryginalny ;) Przeglądając posty zauważyłam, że w filmach brak ambitnego kina. Cóż to? Czy nastolatkowie nie są już skłonni do refleksji? Czy to gatunek ludzi zainteresowany jedynie seksem, młością i zdradami? Otóż nie! Przynajmniej ja liczę w nich. Dlatego też,proszę o pojawienie sie chociaż od czasu do czasu ambtniejszego kina :) Na początek polecam: The Deads Poets Society czyli Stowarzyszenie Martwych Poetów.
Liczę na pozytywne rozpatrzenie mojej sugestii ;)
Trzymam kciuki i pozdrawiam
Linuv
Hmm, na wstępie powiem że stowarzyszenie martwych poetów to jeden z moich ulubionych filmów.
OdpowiedzUsuńosobiście jestem wielką fanką kina ambitnego, i mam w planach związać z nim swoją przyszłość, jednakże sądzę że nie było by to hmm. korzystnie przyjęte prze większość czytelników ponieważ miałam już kilka podjętych prób wprowadzenia tegoż to gatunku do swojej blogowej filmoteki i komentarze oraz opinie nie były pochlebne, mam nadzieje że jest więcej moich rówieśników którzy pasjonują się filmem abitnym ale widocznie nie w tej społeczności, a kometnarze typu " Film nudny i beznadziejny" czy " Wielkie gówno" (tak takie też były) nie są satysfakcjonujące.
Blog założony pare lat temu kiedy ja sama szukałam filmów młodzieżowych i nie mogłam nic znaleźć , a założeniem tego bloga była tematyka filmów lekkich i niewymagających zbyt wielkiej refleksji. Jednakże mam w planach stworzenie bloga o wymienionej wcześniej przez ciebie tematyce kina ambitnego, gdy tylko znajdę więcej czasu na moim blogu będziesz mógł drogi czytelniku znaleźć informację gdzie będzie można go znaleźć.
Dziękuje bardzo za opinie, mam nadzieje że może mimo to coś dla siebie znajdziesz,
pozdrawiam ;D
Przydatny ten Twój blog, ja często nie wiem co oglądać ^^
OdpowiedzUsuńhttp://majkesa.blogspot.com
Fantastyczny blog ;)
OdpowiedzUsuńCóż... przydatny xd ;)
Boski !!! Serio ;))
Zaobserwowałam i licze na rewanżyk ;)
Zaobserwowałam :D
OdpowiedzUsuń/Oryginalny pomysł na bloga, na pewno jeszcze tu zajrzę : )
Film może być fajny, chyba go dziś wieczorem obejrzę :)
zapraszam do mnie:
http://kama-moja-historia-thinspirations.blogspot.com/
Fajny pomysł na bloga
OdpowiedzUsuńZaobserwowałam i myślę że ty też zaobserwujesz
http://moda-ma-zasady.blogspot.com/
Bardzo oryginalny blog. Podoba mi się, niedługo mam zamiar obejrzeć Piekne Istoty. ;)
OdpowiedzUsuń+obserwuje, licze na rewanz --> glamorien.blogspot.com
Film zajebisty, oglądałam bardzo przypał mi do gustu. Widzę, że blog jest przydatny i miły dla oka będę często zaglądać tu :)
OdpowiedzUsuńhttp://desirable-moda.blogspot.com/
Super fajny blog. :D
OdpowiedzUsuńZapraszam też do mnie: http://swiat-rysunkow-n.blogspot.com/
~Paweł
Dzięki za obserwacje . Twój blog na prawdę mi się podoba . :) Widzę że mamy ze sobą wiele wspólnego . Np. słuchamy tej samej muzyki . :D
OdpowiedzUsuńanastasiamiss.blogspot.com
Super, może obejrzę :)
OdpowiedzUsuńMam pytanie, czy mogłabyś napisać recenzję "Dziewczyny z St. Trinians"?
Można to obejrzeć chyba tu:
http://zalukaj.tv/zalukaj-film/7291/dziewczyny_z_st_trinian_st_trinian_s_2007_.html
Dzięki :)
Film dość interesujący... Z chęcią przeczytam książke ;-)
OdpowiedzUsuńObserwuję od dawna i zapraszam :***
www.straaawberry-cake.blogspot.com
Film to była kompletna klapa. Czytałam książkę i prócz tego, że w filmie pokazane były retrospekcje to nic mi się nie podobało. Zakończenie tandetne i przewidywalne jakby w ogóle nie można było wymyślić czegoś lepszego -_-' Gra aktorska mi się nie podobała. Jeśli ktoś czytał to wie, że aktorzy zostali wybrani chyba za to, że nie trzeba było im dużo płacić. Nie polecam filmu znawcom książki.... Zawiedziecie się.
OdpowiedzUsuńZaobserwowałam bloga! my-one-chance-to-live.blogspot.com
Czytałam książkę i nie obejrzę filmu, by nie psuć sobie dobrych wrażeń po niej ;)
OdpowiedzUsuń{aleja-zapomnienia.blogspot.com}
Momentami film byl wręcz śmieszny (np scena przy stole, kiedy wszystko się tak kręci....), ale ogolnie dobre wrazenie, ciekawy :)
OdpowiedzUsuńKsiążka jest o wiele lepsza :))
OdpowiedzUsuńfajny
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńlol
znacie filmy podobne do piękne istoty?
OdpowiedzUsuń